Rocznica Podpisania Porozumień Gdańskich

Wieliczka 31.08.2011r

Rocznica podpisania Umów Społecznych w 1980 roku

Dzień 31 sierpnia przyjęliśmy jako przełomowy czas, w którym zaczęły się przemiany w naszym kraju. W okresie od początku lipca 1980 podpisano wiele umów z władzami PRL. Umowa Gdańska była kwintesencją wszystkich tych porozumień. Najważniejszym punktem Czytaj dalej

Rada Osiedla 02.06.2011r.

W dniu 2 czerwca 2011 roku odbyło się posiedzenie Rady Osiedla Sienkiewicza, Asnyka, W. Pola w budynku Spółdzielni Mieszkaniowej ul. Sienkiewicza 24. podczas zebrania została przekazana informacja o pracy Rady Osiedla w ubiegłej kadencji przez p. Elżbietę Urbaniec. Zostały omówione najpilniejsze sprawy które wymagają natychmiastowej interwencji. Przewodniczący Zarządu Osiedla Piotr Marzec przedstawił plan pracy w bieżącej kadencji.

Posiedzenie Rady Osiedla

Na posiedzeniu Rady Osiedla Sienkiewicza, Asnyka, W. Pola które odbyło się w dniu 27 maja 2011 roku w Centrum Kultury i Turystyki w Wieliczce został wybrany
Zarząd Osiedla w składzie:

Przewodniczący Zarządu

Piotr Marzec

Członkowie Zarządu

Dorota Stec-Fus
Kazimierz Gastoł

Zarząd Rady Osiedla w składzie:

Przewodnicząca Rady Osiedla

Elżbieta Urbaniec

Vice Przewodnicząca

Krystyna Bania

Sekretarz

Janina Przetaczek

Komentarz

Wieliczka 04.06.2011r.
Komentarz po wyborach do Rad Osiedlowych

15.05.2011r. została podjęta próba zaangażowania szerszej grupy społeczeństwa w wyborach do Rad Osiedlowych. W niektórych okręgach wypadło to bardzo słabo. Złożyło się na to wiele przyczyn. Po pierwsze zła informacja przedwyborcza, zmiana lokali wyborczych, nastawienie wyborców i jak by tego było mało to jeszcze pogoda nie dopisała. Mimo wszystko nie uważam tego za porażkę. W wyborach świetlicowych brało udział jeszcze mniej osób. Frekwencja była duża w tych rejonach gdzie wspólnoty oparte są na dużej więzi lokalnej. Wybory nie miały dużego zainteresowania w miejscach gdzie społeczeństwo jest zatomizowane. Faktycznie fizycznie znajdują się blisko siebie, ale duchowo stanowią odrębne jednostki rodzinne. Już podczas tworzenia list wyborczych i wpisywania kandydatów do RO, spotkałem się z niechęcią do pracy na rzecz swojego najbliższego otoczenia. Problem tkwi w nadmiarze obowiązków rodzinnych, zaangażowania w pracy zawodowej jak i brakiem wiary w to że mogą mieć wpływ na losy swojego osiedla, ulicy czy miasta. 22 lata które upłynęły od pierwszych kontraktowych wyborów w powojennej Polsce, pokazało że politycy realizują swoje wizje, które nie zawsze są zgodne z oczekiwaniami przeciętnych ludzi. Powstało wiele układów towarzyskich, rodzinnych i politycznych. Najczęściej wskazuje się na to że w ramach opcji rządzących dochodzi do korupcji polityczno – finansowej. O ile nie jest to w wielu przypadkach sprzeczne z prawem , o tyle stwarza to niekorzystne wrażenie. Krzyżowanie zajmowanych stanowisk i dodatkowych etatów w administracji budzi wiele emocji ( szczególnie gdy stanowiska są sztucznie tworzone dla konkretnych osób ). Problem nie jest prawny tylko moralny. Trudno się później dziwić że społeczeństwo kwituje to stwierdzeniem – „dorwali się do koryta „. Po 22 latach demokracji jest wiele wątpliwości natury moralnej, prawnej jak i poczucia krzywdy uczynionej tym obywatelom którzy poświecili Rzeczpospolitej ( łącznie z okresem PRL ) najlepsze kilkadziesiąt lat swojego życia. Wszyscy musimy uczyć się demokracji. Niektórzy twierdzą że demokracja jest jak trawnik, trzeba ją pielęgnować wystarczająco długo by stała się piękna i służyła obywatelom.

Piotr Marzec

Praca Rady

Wieliczka22.05.2011r

Praca czy szaleństwo

Każdy z nas ma jakieś pojęcie o organizacji pracy. Ale czy można zorganizować prace w Radzie Miasta – chyba nie. Wiele razy zwracaliśmy uwagę w prywatnych rozmowach i na Sesjach Rady Miasta na temat organizacji pracy. Efektem tych rozmów jest brak efektu. Zwołana VI sesja zwyczajna Rady Miejskiej w Wieliczce na dzień 26 maja 2011 roku ma do zaopiniowania i przyjęcia 28 uchwał. Jednym z pierwszych punktów jest przyjecie protokołu z poprzedniej V sesji. Zrozumiałe jest że nie jest to przyjecie przez zgodne podniesienie ręki. Wiele zgłoszonych uwag wymaga wyjaśnień i odpowiedzi ze strony Burmistrza i administracji. Drugim punktem wymagającym porządnego i dokładnego omówienia jest udzielenie absolutorium z tytułu wykonania budżetu w 2010r. Sprawozdanie roczne z wykonania budżetu jest sporządzone na 200 kartkach formatu A 4. Pytam więc kto i w jakim czasie jest jest wstanie przeanalizować taki materiał. Niech nit nie mówi że od tego są komisje. W komisji bierze udział kilku radnych. Reszta radnych ma prawo zadawać pytania na sesji. A gdzie odpowiedzi? Większość w komisjach mają radni z Ugrupowania Artura Kozioła. Ktoś zapyta co z tego – odpowiedź jest prosta, na sesji przewodniczący komisji stwierdza że komisja zaopiniowała pozytywnie. Tylko że nie głosami wszystkich członków komisji – na sesji już tego nikt nie usłyszy. Wszystkie wątpliwości musimy więc powtarzać podczas sesji. To nie są tylko moje uwagi dotyczące pracy Rady, ale sporej grupy Radnych. Demokracja to trudna forma współpracy której trzeba się długo uczyć. Słyszałem takie powiedzenie żeby demokracja mogła nabrać cech właściwych, to trzeba tak jak trawnik angielski zasiać a potem odpowiednio długo pielęgnować. Coś w tym musi być. Wielu moich wyborców pyta często co właściwie robimy, mogę podać przykład przyszłego tygodnia:

Poniedziałek – konsultacje w sprawie projektów uchwał.
Wtorek – posiedzenie Komisji Praworządności.
Środa – posiedzenie Komisji Budżetowej.
Czwartek – VI sesja Rady Miejskiej .
Piątek – wybory Rady Osiedlowej.

Piotr Marzec